Wioski to miejsca opieki i edukacji dla najmłodszych
Budujemy bliskie relacje oparte na szacunku i zaufaniu, w których dziecko czuje się wspierane i akceptowane.
Potrzeba całej wioski, by wychować dziecko.
W 2017 roku zrobiłam sobie przerwę. Po kilku latach prowadzenia startupu potrzebowałam oddechu. Podczas obozu jogi, między jedną asaną a drugą, dowiedziałam się, że zostałam przyjęta na studia Mind, Brain & Education na Harvardzie. Tego samego dnia dowiedziałam się, że spodziewam się dziecka.
Na Harvardzie, w sercu badań nad rozwojem mózgu, zobaczyłam przepaść między tym, co wiemy o tym, jak uczą się małe dzieci, a tym, jak wygląda ich codzienność w placówkach. Większość z nich pracuje na utartych schematach, które powstały dekady temu, podczas gdy nauka i świat poszły do przodu. Praktyki w przedszkolach Reggio Emilia pokazały mi, że można inaczej - zobaczyłam to na własne oczy.
Pierwsze Wioski otworzyłam w Warszawie w 2019 roku - kameralne, ciepłe, oparte na trzech filarach: filozofii Reggio Emilia, Nonviolent Communication i rodzicielstwie bliskości. Miejsca, w których dzieci nie są podopiecznymi - są ludźmi, którzy mają swoje pytania, swoje projekty i swoje tempo.
Potem przyszli rodzice, którzy chcieli otworzyć własne Wioski w swoich miastach. Potem dołączyła Hiszpania, potem technologia - aplikacja, szkolenia, certyfikacja.
Dziś sieć liczy blisko 100 placówek w trzech krajach. Ale sens jest ten sam co na początku - żeby jak największa liczba dzieci miała dostęp do edukacji, która traktuje je poważnie.
Ola Kozera, założycielka Wiosek
W co wierzymy
Dla dzieci
Dziecko od pierwszego dnia bada świat na własny rachunek: pyta, sprawdza, próbuje od nowa. Nie trzeba go do tego namawiać, wystarczy mu nie przeszkadzać i dać materiał do myślenia. Chcemy, żeby każde dziecko w Wiosce wiedziało, że jego pytania są ważne, jego tempo jest w porządku, a jego sposób patrzenia na świat zasługuje na uwagę.
Dla rodziców
Współczesny rodzic jest często sam - bez wioski, która kiedyś była oczywistością. Chcemy być miejscem, w którym można porozmawiać z kimś, kto rozumie. W Wioskach rodzice spotykają się nie tylko na zebraniach organizacyjnych, ale żeby po prostu być razem. Słuchamy ich, bo to oni znają swoje dzieci najlepiej.
Dla pedagogów
Pedagożki i pedagodzy w Wioskach nie są wykonawcami programu. Są towarzyszami dzieci - obserwują, słuchają, zadają pytania, dokumentują. Chcemy, żeby mieli warunki, w których mogą pracować z sensem: małe grupy, czas na refleksję, regularne szkolenia i superwizje, poczucie sprawczości. Żeby byli zauważeni w tym, jak ważną rolę pełnią w życiu dzieci.
Skala dziś
Blisko 100 Wiosek. Polska, Hiszpania, Portugalia. Część placówek prowadzimy sami, część prowadzą partnerzy franczyzowi - rodzice i pedagożki, którzy chcieli mieć taką Wioskę w swoim mieście. Wszystkie łączy to samo: Reggio Emilia, NVC jako kultura komunikacji i coroczny Wioskowy Certyfikat Jakości.
Co dalej
Rośniemy tam, gdzie rodzice nas potrzebują. Otwieramy nowe Wioski w kolejnych miastach Polski i rozwijamy sieć w Hiszpanii i Portugalii. Nie po to, żeby być wszędzie. Po to, żeby jak najwięcej dzieci miało blisko domu miejsce, które traktuje je poważnie.