Anna Machowina

Adaptacja dziecka w przedszkolu: Jak się przygotować? Co zrobić, żeby adaptacja była łagodna? Przewodnik dla rodziców

Adaptacja w przedszkolu: praktyczne aspekty. Jak się przygotować do adaptacji? Strategie łagodnego przejścia z domu do przedszkola. Tworzenie wspierającego środowiska domowego. Poznaj poradnik adaptacyjny od rodziców dla rodziców.

Rozpoczęcie przedszkola to ważny moment – nie tylko dla dziecka zaczynającego swoją pierwszą edukacyjną przygodę, ale też dla rodzica, który również bardzo to przeżywa. To czas, kiedy będziecie przeżywać przeróżne, czasem bardzo skrajne, emocje: ekscytację, niepokój, obawę, zachwyt, niepewność, ciekawość, radość, smutek. Dlatego stworzyliśmy przewodnik, który pomoże Wam w przeprowadzeniu łagodnej adaptacji dziecka w przedszkolu.

adaptacja dziecka w żłobku lub przedszkolu

Czym jest adaptacja?

Adaptacja to czas: Adaptacja nie dzieje się z dnia na dzień, jest to proces wymagający czasu. W zależności od różnych czynników (wcześniejszych doświadczeń, temperamentu) niektóre dzieci potrzebują tego czasu mniej, inne więcej – jest to kwestia bardzo indywidualna. Warto przeprowadzać adaptację w sposób łagodny. Warto patrzeć na dziecko z uważnością i zadbać o to, by tempo adaptacji było dostosowane do jego potrzeb i możliwości.

Adaptacja to duża zmiana: Rozpoczęcie adaptacji to duża zmiana w życiu dziecka. Mając tę świadomość, warto nie planować w tym czasie innych dużych zmian, które dodatkowo byłyby dla dziecka trudne: odstawienie od piersi, nauka samodzielnego spania w łóżeczku (jeśli do tej pory spaliśmy wspólnie), odpieluchowanie.

Adaptacja to budowanie relacji: Nawiązanie kontaktu i budowanie relacji między dzieckiem a opiekunem to najważniejszy cel adaptacji. To właśnie dzięki relacji dziecko poczuje się bezpiecznie i pewnie w nowym miejscu. Nie chodzi więc tylko o to, by dziecko przyzwyczaić do nowego miejsca, ale też o to, żeby stopniowo w dziecku pojawiało się zaufanie do nowego dorosłego.

Adaptacja to emocje: Czas adaptacji to cały wachlarz różnych emocji. Oprócz zaciekawienia nowym miejscem czy też radości ze wspólnej zabawy mogą pojawić się również: smutek, złość, frustracja czy strach. Ważne jest, żeby dać dziecku przestrzeń na ich wyrażanie i mieć w sobie gotowość do towarzyszenia w ich przeżywaniu – być blisko, nazywać emocje i akceptować, że to, co się dzieje, jest dla dziecka trudne.

Adaptacja to współpraca: Dobra komunikacja między rodzicami a opiekunami sprzyja adaptacji. Rodzice najlepiej znają swoje dzieci – wiedzą, co je wspiera w trudnych sytuacjach, co złości, co pomaga im się uspokoić. Warto w pierwszych dniach adaptacji podzielić się tą wiedzą z osobami, które dopiero poznają Wasze dziecko.

Adaptacja z rodzicem daje możliwość łagodnego wejścia w nową sytuację, stopniowego budowania relacji z opiekunami oraz poznawania otoczenia. Bądźmy blisko i wspierajmy dzieci w tym procesie, powoli starając się coraz bardziej wycofywać, bardziej obserwować, mniej ingerować. W kolejnych dniach adaptacji dajmy pedagogom więcej przestrzeni na nawiązanie kontaktu z dzieckiem. Możemy przejść do korytarza czy kuchni – tak, aby być na miejscu, jednocześnie pozwalając. Dotrzymujmy słowa – jeśli się pożegnaliśmy i powiedzieliśmy dziecku, że wychodzimy, wyjdźmy. Jeśli powiedzieliśmy, że wrócimy po obiedzie, wywiążmy się z obietnicy.

Jak możemy się przygotować do adaptacji?

Rozpoczęcie przygody ze żłobkiem lub przedszkolem to czas wielu zmian zarówno dla dziecka, jak i dla Was, rodziców. To czas, w którym Wy również możecie potrzebować wsparcia – zwłaszcza w tych pierwszych, bardziej wymagających tygodniach. Łagodna adaptacja to proces, w który zaangażowane są trzy strony: dziecko, rodzic oraz jeden z opiekunów. Ważne są potrzeby oraz komunikacja wszystkich stron.

Kiedy myślimy o posłaniu dziecka do żłobka, zastanawiamy się nad tym, jak będzie się czuło, jakie ma potrzeby, jak będą wyglądać rozstania i czy będzie mu trudno. Te tematy często tak bardzo nas angażują, że zapominamy o nas – rodzicach. Rodzic, podobnie jak dziecko, potrzebuje adaptacji do nowej dla siebie sytuacji. Wszystkie nasze niepokoje, obawy i myśli związane z adaptacją dziecka mają znaczenie – warto się nad nimi pochylić i zastanowić się, co jest ważne, co sprawia nam największą trudność, o co chcielibyśmy zadbać. Gotowość rodziców ma znaczenie i pełni ważną rolę w procesie adaptacji.

Przed rozpoczęciem adaptacji warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

  • Czy to dobry moment na rozpoczęcie adaptacji?

  • Czy mam przekonanie co do wyboru miejsca dla mojego dziecka?

  • Czy mam gotowość powierzyć opiekę nad moim dzieckiem komuś innemu?

  • Jakie są moje obawy i wątpliwości? Czego potrzebuję, żeby poczuć się pewnie z tą decyzją?

  • Co jest dla mnie najtrudniejsze, gdy myślę o procesie adaptacji?

  • Jak wyobrażam sobie proces adaptacji?

  • Co może mnie wspierać w trudniejszych chwilach?

Co może być wspierające dla rodziców?

Zadbanie o siebie: Pamiętajcie, że jesteście w procesie adaptacji bardzo ważni. Zastanówcie się na spokojnie, czy czujecie się przygotowani do tego, co nastąpi – jakie towarzyszą Wam emocje, jakie macie myśli, wątpliwości czy pytania. Czy jest ktoś, z kim możecie porozmawiać, podzielić się tym wszystkim? Pomyślcie, czy możecie zrobić coś, co Was w Waszej decyzji upewni? Może potrzebujecie więcej wiedzy lub konkretnego wsparcia? Warto o to zadbać jeszcze przed adaptacją, tak abyście w trakcie jej trwania mieli zasoby na wspieranie Waszego dziecka.

Rozmowa przedadaptacyjna: Poproście o spotkanie z opiekunem przed rozpoczęciem procesu adaptacji. Na spotkaniu nie tylko się poznacie, ale również porozmawiacie o wszystkich wątpliwościach. Jeśli w związku z planowaną adaptacją pojawiają się emocje, z którymi Wam trudno, warto o tym powiedzieć w trakcie rozmowy. Czasami samo porozmawianie o trudnościach może nam przynieść ulgę. W trakcie rozmowy możecie też wspólnie się zastanowić, co jeszcze mogłoby być dla Was pomocne.

Organizacja i logistyka: Planując adaptację, pomyślcie, który z rodziców będzie mógł w niej aktywnie uczestniczyć. Jeśli planujecie powrót do pracy po urlopie macierzyńskim, rozpocznijcie adaptację z kilkutygodniowym wyprzedzeniem – lepiej zarezerwować sobie więcej przestrzeni, tak aby w trakcie procesu adaptacji nie dokładać sobie napięcia presją czasu.

Dodatkowo, myśląc o codziennej logistyce w trakcie adaptacji, szczególnie w pierwszych dniach, warto zaplanować:

  • O której będziecie wstawać, a o której wychodzić z domu.

  • Spróbujcie zarezerwować sobie więcej czasu rano – tak aby nie dodawać sobie napięcia pośpiechem.

  • Jak będzie wyglądać śniadanie? Możecie przygotować coś, co dziecko lubi i chętnie zje – warto zadbać o podstawowe potrzeby przed dniem pełnym nowych wrażeń.

  • Na którą godzinę będziecie dojeżdżać do żłobka lub przedszkola? Może będzie Wam łatwiej przyjeżdżać jeszcze przed godzinami szczytu, zanim zjawią się wszystkie dzieci?

Co może być wspierające dla dziecka?

Opowiadanie o nowym miejscu: Możecie wybrać się wcześniej na spacer, żeby zobaczyć, gdzie jest żłobek lub przedszkole. Możecie opowiadać dziecku o tym miejscu, obejrzeć wspólnie zdjęcia na stronie internetowej. Ważne jednak jest to, żeby temat nowego miejsca i adaptacji nie stał się głównym tematem w naszym życiu. Róbcie dalej to, co Wam sprawia przyjemność, spędzajcie razem dobrze czas, co jakiś czas wspominając o nowym miejscu i o tym, co będzie się niebawem działo.

Odłożenie na później innych zmian: W ostatnich tygodniach przed planowaną adaptacją nie wprowadzajcie w Waszym życiu dużych zmian. Nie róbcie remontu, nie planujcie przeprowadzki, nie odstawiajcie od piersi, nie naciskajcie na samodzielne spanie czy odpieluchowanie. Na to wszystko przyjdzie czas. Ważne, żeby w okresie adaptacyjnym dziecko miało poczucie bezpieczeństwa i widziało, że w reszcie jego życia zbyt wiele się nie zmienia.

Wyprawka: W pierwszych dniach w nowym miejscu wiele rzeczy dla dziecka jest zupełnie nowych. Z tego powodu, planując wyprawkę, warto wykorzystać to, co już mamy w domu – wyposażyć dziecko w jego ulubiony kocyk, pod którym lubi spać w domu, ulubiony bidon, z którego pije, czy też buty, w których jest mu wygodnie. Dodatkowo dziecku będzie też łatwiej zapamiętać, które rzeczy są jego.

Nowe doświadczenia: Jeśli Wasze dziecko do tej pory nie zostało nigdy samo z inna osobą niż mama, pomyślcie o tym, by dostarczyć mu więcej różnych doświadczeń w tym obszarze. Może zostanie któregoś popołudnia z tatą, a mama pójdzie na krótkie zakupy? Może spędzi trochę czasu z babcią? Pamiętajcie, że Wasze działania nie mają na celu wyćwiczenia rozstań, ale zdobywanie nowych doświadczeń – jeśli mamy na to czas, przestrzeń i ochotę.

Zajęcia dodatkowe w nowym miejscu: Jeśli w Waszym przyszłym żłobku lub przedszkolu są organizowane zajęcia popołudniowe lub weekendowe, skorzystajcie z nich! Uczestnictwo w zajęciach nie zastąpi adaptacji, ale na pewno może być wspierające – zobaczycie, jak przestrzeń wygląda od środka, poczujecie jej klimat, może podczas zajęć poznacie osoby z zespołu? Dla dzieci, które dotychczas mało wychodziły z domu lub miały ograniczony kontakt z innymi dziećmi, może być to dobra droga do zdobycia nowego doświadczenia bycia poza domem w towarzystwie innych dzieci.

Emocje w adaptacji

Rozpoczynacie nowy etap w życiu Waszym i Waszych dzieci. Na początku dziecku może być trudno zrozumieć, że nie zostaje w domu z mamą lub tatą, że trzeba się rozstać, że są inne dzieci i inni dorośli. To bardzo dużo nowości dla małego człowieka. Dzieci różnie reagują na tę zmianę – dla jednych jest ona łatwiejsza, dla innych trudniejsza.

W związku z dużą ilością emocji może się zdarzyć, że w czasie adaptacji zaobserwujecie zmianę w zachowaniu Waszego dziecka – będzie bardziej niespokojne, będzie intensywniej reagowało czy potrzebowało więcej bliskości. Układ nerwowy dzieci bardzo szybko się przeciąża pod wpływem różnych czynników, np. zmęczenia, stresu czy nadmiaru wrażeń.

Niektóre dzieci mogą też reagować na adaptację w taki sposób, że w trakcie pobytu w żłobku czy przedszkolu są spokojne i nie pokazują na zewnątrz swoich emocji, natomiast po południu, kiedy są już z rodzicami w domu, w bezpiecznej i znanej sobie przestrzeni, dają upust wszystkiemu, co im się przez cały czas nagromadziło – następuje prawdziwa eksplozja różnych emocji. W związku z tym możecie czasem zaobserwować reakcje dla Was niezrozumiałe – w naszej ocenie nie wydarzyło się w domu nic znaczącego, a dziecko znajduje się w silnych emocjach. Warto wtedy na to pozwolić i okazać wsparcie – dzieci najlepiej regulują swoje emocje, mając u boku spokojnego dorosłego. Możemy nazwać emocje, opowiedzieć dziecku, co się dzieje. Czasami wspierające okazuje się rozładowywanie powstałego napięcia poprzez ruch – siłowanki, bieganie, skakanie. Pamiętajmy jednak, że naszym celem nie jest eliminacja emocji lub uzyskanie natychmiastowego efektu w postaci uspokojenia się. Nasze działania mają pomóc dziecku zrozumieć, co się z nim dzieje, poczuć wsparcie w bliskich mu osobach, a w długofalowej perspektywie – mają wspierać powoli budowanie umiejętności samodzielnej regulacji emocji.

Co nie wspiera w rozstaniach w trakcie adaptacji?

Wychodzenie ukradkiem, „po angielsku”: Nagłe i niezapowiedziane zniknięcie rodzica wprowadza dużą dezorientację, np. dziecko szuka rodzica, nie może go znaleźć, nie rozumie, co się wydarzyło. Zamiast stopniowo zyskiwać poczucie bezpieczeństwa w nowym miejscu, czuje się niepewnie – nie wie, kiedy rodzic ponownie może zniknąć.

Pytanie dziecka o zgodę/pozwolenie na wyjście: W rozstaniach nie wspiera również pytanie dziecka o zgodę na pożegnanie i wyjście. To Wy musicie mieć w sobie tę pewność, że decydujecie się teraz wyjść i macie zaufanie do miejsca, które wybraliście dla swojego dziecka, że zostanie ono zaopiekowane i otoczone troską w trudnych emocjach, które mogą się pojawić.

Jak się rozstawać w trakcie adaptacji?

Nie ma idealnych pożegnań oraz nie ma jednego prostego przepisu na to, w jaki sposób to robić. Ważne jest jednak, by pożegnanie nastąpiło.

Ważne pytania do Ciebie jako Rodzica:

  • W jaki sposób chcesz się pożegnać z dzieckiem? Co byłoby dla Ciebie ważne?

  • Czy masz gotowość na pożegnanie, któremu towarzyszy płacz?

  • Jeśli jest Ci trudno zaakceptować płacz, który może się pojawić, to co mogłoby Cię w tym wesprzeć?

adaptacja dziecka w żłobku lub przedszkolu

ellipseellipseellipse

Mam nadzieję, że ten przewodnik wyposaży Was w wiedzę i dostarczy strategie, które pomogą w bardzo konkretnych sytuacjach podczas adaptacji. Że będzie dla Was wsparciem w podróży emocjonalnej, w której – wierzcie mi – nie jesteście sami ze swoimi obawami czy doświadczeniami. Mam nadzieję, że ten przewodnik sprawi, że przejście z domu do żłobka lub przedszkola będzie nie tylko płynne i łagodne, ale także pełne radości! Żłobki i przedszkola z łagodną adaptacją znajdziecie na: www.bliskoedu.pl.

Anna Machowina

psycholożka | trenerka | współwłaścicielka Wioski w Chmurach

Wspiera dorosłych w budowaniu bliskich relacji z dziećmi, odkrywaniu nowych perspektyw i strategii na trudne sytuacje. Wspiera dzieci – w budowaniu kompetencji społeczno-emocjonalnych, odkrywaniu własnej sprawczości i wzmacnianiu poczucia własnej wartości. Wierzy, że dbanie o rodzicielskie zasoby pomaga mierzyć się z codziennymi wyzwaniami.

Udostępnij na

Nasza strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Dalsze korzystanie z tej strony internetowej oznacza akceptację plików cookies.